Real Madryt po niesatysfakcjonującym sezonie 2024/25 stawia wszystko na jedną kartę – Kyliana Mbappé. Francuz, który przejął ikoniczny numer 10 po Luce Modriciu, ma być absolutnym liderem „Królewskich” w nowym sezonie. Pomimo świetnego indywidualnego wyniku 44 bramek w debiutanckim sezonie, Mbappé liczy na jeszcze więcej, a klub daje mu centralne miejsce w drużynie Xabiego Alonso.

W skrócie:
- Mbappé przejął numer 10 po Modriciu i staje się niekwestionowanym liderem Realu Madryt
- W pierwszym sezonie Francuz strzelił rekordowe w swojej karierze 44 gole
- Nowy trener Xabi Alonso prawdopodobnie zbuduje system z Mbappé jako głównym finalizatorem akcji
Francuska rewolucja na Santiago Bernabéu
Real Madryt nie ukrywa, że Kylian Mbappé to strategiczna inwestycja klubu. Nie bez powodu „Królewscy” polowali na niego od lata 2017 roku, kiedy Francuz reprezentował jeszcze barwy Monaco. Po pierwszym sezonie w Madrycie, który mimo indywidualnych sukcesów Mbappé nie był w pełni satysfakcjonujący pod względem trofeów, klub jasno komunikuje, że Kylian ma być centralną postacią zespołu.
Dowodem na to jest przejęcie przez Francuza legendarnego numeru 10, który nosił dotychczas Luka Modrić. Tę decyzję Mbappé podjął, ponieważ chce być czymś więcej niż tylko snajperem. Ten sam numer nosi również w reprezentacji Francji. Real Madryt docenił historyczne znaczenie tego ruchu, ogłaszając zmianę na swojej stronie internetowej i we wszystkich mediach klubowych. Kibice również entuzjastycznie przyjęli tę zmianę – nowa koszulka Mbappé z numerem 10 jest najczęściej kupowanym produktem w oficjalnym sklepie Santiago Bernabéu.
Warto przypomnieć, że debiutancki sezon Francuza w Madrycie miał swoje wzloty i upadki. Sam zawodnik przyznał, że „dotknął dna” podczas meczu z Athletic Bilbao w San Mamés. Jednak ostatecznie zakończył sezon z 44 golami, wyrównując swój rekord z ostatniego sezonu w PSG. Ta liczba mogłaby być jeszcze większa, gdyby nie poważne problemy zdrowotne podczas Klubowych Mistrzostw Świata, gdzie Mbappé trafił do szpitala z powodu problemów jelitowych i stracił sporo na wadze.
Nowy trener, nowe wyzwania
Kylian Mbappé w drugim sezonie będzie musiał dostosować się do nowego trenera. Xabi Alonso, który przejął stery po Carlo Ancelottim, nie miał jeszcze okazji w pełni przetestować, jak wykorzystać potencjał Francuza, ponieważ problemy zdrowotne ograniczyły jego występy podczas Klubowych Mistrzostw Świata.
Wszystkie znaki wskazują jednak na to, że Alonso planuje system z dwoma czystymi napastnikami, aby wzmocnić obronę lub pomoc (rozważana jest opcja z trzema środkowymi obrońcami). Taka strategia da Mbappé jeszcze bardziej centralną rolę jako głównego egzekutora akcji drużyny. Dodatkowo, wszystko wskazuje na to, że zostanie on wyznaczony jako pierwszy wykonawca rzutów karnych.
To wielkie zmiany w zespole, który potrzebuje silnego lidera po turbulentnym sezonie. W dobrych czasach liderów jest wielu, ale to w trudnych momentach prawdziwe gwiazdy muszą wziąć odpowiedzialność. Real Madryt liczy, że Mbappé z numerem 10 na plecach będzie dokładnie takim zawodnikiem – kimś, kto poprowadzi „Królewskich” po trofea, których zabrakło w poprzednim sezonie.

