Przyszłość Bernardo Silvy w Manchesterze City stoi pod znakiem zapytania. Angielski klub najprawdopodobniej nie przedłuży kontraktu z 31-letnim portugalskim pomocnikiem, którego umowa wygasa latem 2026 roku. Ta informacja wywołała natychmiastową reakcję na rynku transferowym, gdzie czujność wykazują już dwa kluby – włoski Juventus oraz portugalska Benfica.

W skrócie:
- Manchester City nie planuje przedłużać kontraktu z Bernardo Silvą, który obowiązuje do 2026 roku
- Juventus i Benfica są zainteresowane pozyskaniem 31-letniego Portugalczyka
- Pomocnik w poprzednim sezonie rozegrał 52 mecze, zdobywając 6 goli i notując 5 asyst
Koniec ery Silvy w Manchesterze?
Jeśli doniesienia hiszpańskiego dziennika AS się potwierdzą, to sezon 2025/26 może być ostatnim dla Bernardo Silvy w koszulce Manchesteru City. Portugalczyk dołączył do „Obywateli” w 2017 roku i przez lata stał się jednym z kluczowych zawodników w układance Pepa Guardioli. Obecny sezon byłby jego dziewiątym na Etihad Stadium, co w dzisiejszym futbolu stanowi rzadkość i świadczy o niezwykłej stabilności jego pozycji w klubie.
W rozpoczętym już sezonie 2025/26 Silva rozegrał na razie trzy spotkania, spędzając na boisku łącznie 175 minut. Jednak nie zdołał jeszcze ani razu wpisać się na listę strzelców, ani zaliczyć asysty. Dla porównania, w poprzednim sezonie Portugalczyk wystąpił w 52 meczach, zdobywając 6 bramek i dokładając 5 asyst. Te statystyki, choć solidne, mogą sugerować, że 31-latek powoli wchodzi w schyłkową fazę swojej kariery na najwyższym poziomie.
Juventus i Benfica czekają na swoją szansę
Sytuacja kontraktowa Silvy nie umknęła uwadze europejskich gigantów. Według doniesień, zarówno Juventus, jak i Benfica są gotowe zawalczyć o podpis doświadczonego pomocnika. Dla Juventusu byłby to transfer wpisujący się w strategię wzmacniania środka pola, natomiast dla Benfiki byłby to powrót ich wychowanka do macierzystego klubu.
Bernardo Silva rozpoczynał swoją karierę właśnie w lizbońskim klubie, zanim w 2014 roku przeniósł się do Monaco, a następnie do Manchesteru City. Powrót do Benfiki mógłby być sentymentalnym zwieńczeniem jego kariery. Z kolei przeprowadzka do Juventusu dałaby mu szansę na nowe wyzwanie w lidze, w której jeszcze nie występował.
Aktualna wartość rynkowa Portugalczyka według portalu Transfermarkt wynosi 38 milionów euro. Biorąc jednak pod uwagę jego wiek oraz zbliżający się koniec kontraktu, kwota ewentualnego transferu mogłaby być znacznie niższa. Manchester City stoi przed trudną decyzją – sprzedać doświadczonego zawodnika już teraz, aby odzyskać choć część zainwestowanych w niego pieniędzy, czy pozwolić mu dokończyć kontrakt i odejść za darmo w 2026 roku.

