Major League Soccer stoi u progu historycznej zmiany – właściciele klubów MLS oficjalnie rozpoczęli prace nad znalezieniem następcy legendarnego komisarza Dona Garbera. Specjalny komitet sukcesji zebrał się po raz pierwszy tuż przed spotkaniem Rady Gubernatorów, sygnalizując, że era wieloletniego lidera ligi może powoli zbliżać się ku końcowi. To pierwszy konkretny krok w kierunku przygotowania organizacji na nową erę.

W skrócie:
- Właściciele MLS powołali komitet sukcesji, który odbył pierwsze spotkanie w Palm Beach na Florydzie, współprzewodniczą mu Bennett Rosenthal z LAFC i Jimmy Haslam z Columbus Crew
- Timing jest istotny – kontrakt Garbera wygasa pod koniec sezonu 2027, co komplikuje niedawna zmiana kalendarza rozgrywkowego na letni-wiosenny format
- Planowanie sukcesji to część szerszego przeglądu strategicznego rozpoczętego latem 2025 roku, mającego na celu wzmocnienie struktury organizacyjnej ligi
Komitet sukcesji oficjalnie rozpoczyna pracę
Jak donosi Sports Business Journal, nowo utworzony komitet sukcesji zebrał się po raz pierwszy w zeszłą środę w Palm Beach na Florydzie, dzień przed pełnym spotkaniem Rady Gubernatorów ligi. To nie jest zwykła grupa robocza – jej zadaniem jest zaplanowanie przejścia władzy na najwyższych szczeblach zarządzania, ze szczególnym uwzględnieniem zastąpienia komisarza Dona Garbera.
Skład komitetu to prawdziwa elita właścicieli MLS. Współprzewodniczą mu Bennett Rosenthal z LAFC oraz Jimmy Haslam z Columbus Crew. Wśród pozostałych członków znaleźli się Jonathan Kraft z New England Revolution, Oliver Mintzlaff z New York Red Bulls oraz John Ingram z Nashville SC. Co ciekawe, sam Garber uczestniczył w inauguracyjnym spotkaniu, co podkreśla jego zaangażowanie w proces planowania przyszłości organizacji, którą prowadzi od niemal trzech dekad.
Nie jest to przypadkowy moment na takie działania. Liga znajduje się w punkcie zwrotnym – niedawno zatwierdziła rewolucyjną zmianę kalendarza rozgrywkowego, która ma dostosować MLS do europejskich standardów. Ta decyzja ma dalekosiężne konsekwencje nie tylko dla rozgrywek, ale także dla kontraktów najważniejszych osób w organizacji.
Kontrakt Garbera i zagadka kalendarza
Tutaj robi się naprawdę interesująco. Obecny kontrakt Dona Garbera ma wygasnąć pod koniec sezonu 2027. Problem? Liga właśnie przeszła na nowy kalendarz letni-wiosenny, co oznacza, że koniec sezonu 2027 przypadłby teraz w połowie kampanii 2027-28 według nowego formatu. To nie jest drobna techniczna niedogodność – to prawdziwy organizacyjny gordyjski węzeł.
Przedstawiciele ligi milczą w kwestii tego, czy data wygaśnięcia kontraktu Garbera została skorygowana, aby uwzględnić tę zmianę kalendarza. Sam komisarz również nie wypowiedział się publicznie na temat swoich planów po zakończeniu obecnej umowy. Czy zostanie? Czy odejdzie? To pytania, na które póki co nikt nie zna odpowiedzi.
„Major League Soccer jest obecnie zaangażowana w kompleksowy, obejmujący całą ligę proces planowania strategicznego, prowadzony przez komisarza Garbera wraz z komitetem właścicieli MLS i zewnętrzną firmą konsultingową” – wyjaśnił rzecznik ligi Dan Courtemanche w rozmowie z SBJ. „Ten proces, który rozpoczął się późnym latem 2025 roku, koncentruje się na wzmocnieniu struktury organizacyjnej ligi i przygotowaniu MLS na możliwości i wyzwania, które wiążą się z byciem rozwijającą się ligą sportową.”
Courtemanche dodał również, że jak to bywa w większości organizacji o wysokiej wydajności, prace te obejmują szerokie, długoterminowe planowanie sukcesji dla stanowisk kierowniczych wyższego szczebla, wraz z holistycznym przeglądem projektu organizacyjnego i efektywności operacyjnej w całym biurze ligi.
Era Garbera – 27 lat u steru
Don Garber objął stanowisko komisarza MLS w 1999 roku, gdy liga balansowała na krawędzi finansowej przepaści. Dziś, u progu swojego 27. roku na tym stanowisku, przewodniczy organizacji, która rozrosła się do 30 franczyz w USA i Kanadzie, stała się stabilna finansowo i przyciąga gwiazdorów światowego futbolu.
To właśnie pod jego przywództwem MLS przeszła drogę od ligi walczącej o przetrwanie do poważnego gracza na międzynarodowej arenie piłkarskiej. Pytanie, kto będzie w stanie wypełnić takie buty, nie jest tylko retoryczne – to jedno z najważniejszych wyzwań, przed jakimi stoi obecnie amerykańska piłka nożna.
Warto zauważyć, że pierwsze spotkanie komitetu sukcesji odbyło się zaledwie dzień po tym, jak zastępca komisarza Gary Stevenson ogłosił swoje plany przejścia na emeryturę po Mistrzostwach Świata FIFA w przyszłym lecie. To nie przypadek – to sygnał, że liga przygotowuje się na szerszą zmianę pokoleniową w swoim kierownictwie.
