Saga transferowa związana z poszukiwaniem konkurenta dla Mikaela Ishaka może mieć niedługo swój finał. Lech Poznań od pewnego czasu obserwuje napastnika, który przebojem wdarł się do ligi szwedzkiej. Ibrahim Diabate z GAIS to obecnie najlepszy strzelec tamtejszych rozgrywek.

W skrócie:
- Lech Poznań zainteresowany 25-letnim Ibrahimem Diabate z GAIS – najlepszym strzelcem ligi szwedzkiej
- Iworyjczyk zdobył 14 goli i zaliczył 3 asysty w 20 meczach obecnego sezonu
- „Kolejorz” od trzech lat bezskutecznie poszukuje wartościowego zmiennika dla Mikaela Ishaka
Snajper, na którego Lech czekał latami
Od trzech lat Lech Poznań ma problemy ze sprowadzeniem zawodnika, który mógłby być poważnym wzmocnieniem na „dziewiątce”. Ostatnim takim piłkarzem był Dawid Kownacki, jeszcze w sezonie mistrzowskim. Wychowanek był jednak tylko wypożyczony na pół roku i niebiesko-biali nie zdecydowali się na jego wykup.
W kolejnych sezonach rolę zmienników pełnili Artur Sobiech oraz Filip Szymczak. Docelowo wzmocnieniem na pozycji napastnika miał być Bryan Fiabema, ale ten transfer jedynie odbił się Lechowi czkawką.
W obecnym okienku do Poznania udało się sprowadzić siedmiu nowych zawodników, ale wśród nich żadnego napastnika. Dyrektor sportowy klubu Tomasz Rząsa zapowiadał już po zakończeniu poprzedniego sezonu, że ta pozycja jest priorytetowa na rynku transferowym.
Sensacja ligi szwedzkiej na celowniku mistrza Polski
Według informacji portalu „Sportsbladet”, Lech jest mocno zainteresowany pozyskaniem Ibrahima Diabate. To 25-letni Iworyjczyk, który aktualnie występuje w szwedzkim GAIS. Napastnik trafił do obecnej drużyny w zimowym okienku i potrzebował zaledwie kilku miesięcy, by zdominować tamtejszą ligę.
Diabate to aktualny lider klasyfikacji strzelców, który w 20 spotkaniach zdobył 14 goli i dołożył 3 asysty. Dzięki jego trafieniom klub zajmuje wysokie, 5. miejsce w tabeli i traci zaledwie punkt do podium. W Szwecji gra się systemem wiosna-jesień, więc do końca sezonu pozostało 10 kolejek.
Diabate to wychowanek słynnej szkółki piłkarskiej ASEC Mimosas, skąd wywodzi się większość afrykańskich talentów. Przez kilka lat napastnik występował w Hiszpanii, będąc zawodnikiem takich klubów, jak RCD Mallorca, Sevilla FC oraz Atletico Madryt. Nie zadebiutował jednak ani razu w pierwszej drużynie, w każdym z tych zespołów był wyłącznie piłkarzem rezerw.
Do Skandynawii przeniósł się w 2023 roku i przez chwilę występował w jednej drużynie z aktualnym obrońcą Lecha Poznań, Alexem Douglasem.
Konkurencja i wysoka cena
Obecna umowa 25-latka obowiązuje do końca 2028 roku, więc „Kolejorz” musiałby się liczyć z dużym wydatkiem. Iworyjczyk jest wyceniany na milion euro, ale szwedzki klub może zażądać więcej. GAIS jest świadome zainteresowania ze strony Lecha i nie wyklucza sprzedaży zawodnika.
Mistrzowie Polski nie są dla niego jedynym potencjalnym kierunkiem. Francuskie media już wcześniej informowały, że napastnik zwrócił uwagę tamtejszego AJ Auxerre.

