Bayer Leverkusen dokonał kolejnej zmiany szkoleniowca w niezwykle krótkim czasie. Zaledwie 108 dni dzieli prezentacje Erika ten Haga i jego następcy, Kaspera Hjulmanda. Sport-boss Simon Rolfes przyznaje wprost, że sytuacja jest „niezwykła”, ale podkreśla wartości, jakie nowy trener wnosi do klubu. Duńczyk znany jest ze swojej charyzmy i umiejętności budowania zespołu, co pokazał prowadząc reprezentację Danii podczas Euro 2021.

W skrócie:
- Kasper Hjulmand (53 l.) zastąpił Erika ten Haga (55 l.) na stanowisku trenera Bayeru Leverkusen po zaledwie 108 dniach
- Simon Rolfes, dyrektor sportowy klubu, określił sytuację jako „niezwykłą”, ale podkreślił wartości i doświadczenie nowego trenera
- Hjulmand rozpoczyna pracę z asystentami Rogierem Meijerem (44 l.) i Sergim Runge (31 l.), ale nie wyklucza poszerzenia sztabu szkoleniowego
Błyskawiczna zmiana warty w Leverkusen
Rzadko zdarza się, by klub tej klasy co Bayer Leverkusen dokonywał tak szybkich zmian na stanowisku trenera. Erik ten Hag został zaprezentowany 26 maja, a już 10 września jego miejsce zajął Kasper Hjulmand. Simon Rolfes, dyrektor sportowy klubu, nie ukrywa nietypowego charakteru całej sytuacji.
„To jest z pewnością niezwykła sytuacja,” przyznał Rolfes podczas konferencji prasowej. „W zeszłym tygodniu wyjaśniałem już powody rozstania z poprzednim trenerem. Teraz najważniejsze jest dla mnie, aby patrzeć w przyszłość.”
Rolfes podkreślił zalety nowego szkoleniowca, zwracając uwagę na jego umiejętności w budowaniu zespołu i znajomość metodyki treningowej stosowanej w Bayerze.
„Mieliśmy dużo ruchów w kadrze i teraz tworzymy nowy zespół złożony z topowych graczy i młodych zawodników. Potrzebujemy odpowiedniej chemii, by prowadzić grupę. To są cechy, które Kasper wnosi ze sobą.”
Duńczyk z wizją i wartościami
Hjulmand nie jest przypadkowym wyborem władz Bayeru. Jak podkreślił Rolfes, klub od lat obserwował pracę Duńczyka, a jego sposób prowadzenia reprezentacji Danii podczas Euro 2021 zrobił na władzach klubu duże wrażenie.
„Wszyscy doświadczyliśmy tego podczas Euro 2021 – Kasper działał niezwykle jako lider, ale także jako człowiek. To są wartości, które są dla nas ważne,” zaznaczył dyrektor sportowy Bayeru.
Zaufanie między nowym trenerem a władzami klubu jest wyraźnie widoczne. Hjulmand zna Leverkusen od lat, a kierownictwo klubu miało go na swojej liście potencjalnych szkoleniowców od dłuższego czasu. Ta wzajemna znajomość może okazać się kluczowa w szybkim wdrożeniu nowej filozofii gry.
Sztab szkoleniowy w budowie
Interesującym aspektem jest kwestia asystentów nowego trenera. Hjulmand nie przywiózł ze sobą nikogo z Danii, mimo że przez lata blisko współpracował z Mortenem Wieghorstem (54 l.) w reprezentacji. Obecnie duński szkoleniowiec ma u swojego boku Rogiera Meijera (44 l.) oraz Sergiego Runge (31 l.).
„Najpierw przyjrzeliśmy się temu, co mamy i jak chcemy trenować i grać. Biorąc pod uwagę jakość naszego sztabu, zdecydowaliśmy się zacząć w ten sposób,” wyjaśnił Hjulmand. „Uważam za wspaniałe, że jesteśmy różnorodni i mamy różne doświadczenia. Ale jedno mamy wspólne: sposób, w jaki chcemy grać i trenować.”
Duńczyk nie wykluczył jednak poszerzenia swojego sztabu w przyszłości. „Musimy pracować dzień i noc, aby stworzyć bardzo dobry sztab, a potem zobaczymy, co się wydarzy. Ale jestem bardzo zadowolony z ludzi, których poznałem,” dodał nowy szkoleniowiec Bayeru.

