Zamknięcie letniego okna transferowego w Europie przyniosło Barcelonie trzy nowe nabytki i aż dziesięć odejść. Dyrektor sportowy Deco musiał zmagać się z ograniczeniami finansowego fair play, co wpłynęło na politykę transferową klubu. Najbardziej elektryzującym wątkiem ostatnich dni była przyszłość Fermína, który ostatecznie odrzucił lukratywną ofertę Chelsea i zdecydował się pozostać na Camp Nou.

W skrócie:
- Barcelona pozyskała trzech zawodników i pożegnała dziesięciu w letnim oknie transferowym
- Fermín mimo atrakcyjnej finansowo oferty Chelsea zdecydował się pozostać w klubie
- Héctor Fort został wypożyczony do Elche, ponieważ Hansi Flick nie widział dla niego miejsca w pierwszym zespole
Fermín pozostaje wierny Barcelonie mimo kuszącej oferty z Premier League
Fermín López stał się głównym bohaterem ostatnich dni okna transferowego w kontekście Barcelony. Andaluzyjski pomocnik, który pojawił się na boisku w końcówce meczu przeciwko Rayo Vallecano, zakomunikował klubowi swoją decyzję o pozostaniu w Barcelonie, odrzucając tym samym ofertę Chelsea. Propozycja londyńskiego klubu była na tyle interesująca, że zawodnik przez moment rozważał zmianę otoczenia, co wywołało niepokój u trenera Hansiego Flicka, który wyraźnie liczy na talent z El Campillo.
Zainteresowanie Chelsea młodym pomocnikiem pojawiło się kilka tygodni temu. Anglicy kusili zawodnika znacząco wyższymi zarobkami niż te, które obecnie otrzymuje w Barcelonie. To oraz duża konkurencja o miejsce w składzie sprawiły, że Fermín przez moment wahał się co do swojej przyszłości, choć jak sugerują źródła, wątpliwości mogły być większe w jego otoczeniu niż u samego piłkarza. Ostatecznie Fermín zdecydował się kontynuować realizację swojego marzenia o sukcesie w barwach Blaugrany.
Barcelona od początku zajmowała jasne stanowisko w tej sprawie – Fermín mógł odejść tylko pod dwoma warunkami: gdyby sam wyraził taką chęć oraz gdyby oferta Chelsea była niemożliwa do odrzucenia, z minimalną kwotą ustaloną na poziomie 70 milionów euro.
Héctor Fort i inne ruchy kadrowe
W przeciwieństwie do Fermína, Héctor Fort opuścił w poniedziałek szeregi Barcelony. Młody boczny obrońca, który nie figurował w planach Flicka, nie zdołał sfinalizować transferu do Mallorki i ostatecznie został wypożyczony do Elche. Transakcja została domknięta przez agentów zawodnika, podczas gdy on sam przebywał na zgrupowaniu reprezentacji Hiszpanii U-20.
Łącznie Barcelona przeprowadziła dziesięć operacji wyjściowych podczas letniego okna transferowego. Klub zmagał się z poważnymi problemami związanymi z finansowym fair play, co w dużej mierze determinowało jego ruchy na rynku. W tym kontekście wypożyczenie Forta do Elche było ostatnią transakcją wychodzącą przed zamknięciem okna.
Teraz, gdy okno transferowe zostało oficjalnie zamknięte, Hansi Flick może skupić się wyłącznie na pracy z zawodnikami, którzy pozostali w składzie. Zadaniem niemieckiego szkoleniowca będzie teraz zbudowanie silnego zespołu, zdolnego do walki o najwyższe cele zarówno na krajowym podwórku, jak i w europejskich pucharach.

