Przyszłość Álvaro Moraty wciąż pozostaje niepewna. Hiszpański napastnik chciałby dołączyć do włoskiego Como, jednak turecki gigant nie zamierza łatwo odpuścić. Galatasaray wykonał kolejny ruch w tej skomplikowanej rozgrywce, wpisując Moratę na oficjalną listę zawodników zgłoszonych do rozgrywek ligi tureckiej, co może znacznie utrudnić jego transfer do Włoch.

W skrócie:
- Como zaoferowało 6 milionów euro za Moratę, ale Galatasaray żąda 10 milionów
- Wiceprezydent klubu z Turcji podkreśla, że mają pełną kontrolę nad przyszłością zawodnika
- Podobna sytuacja dotyczy także Zaniolo (interesuje się nim Villarreal) i Kutlu (na celowniku Espanyolu)
Turecki klub stawia twarde warunki
Władze Galatasaray nie zamierzają iść na ustępstwa w sprawie hiszpańskiego napastnika. Wiceprezydent klubu, Abdullah Kavukçu, wypowiedział się jednoznacznie na temat sytuacji Moraty:
„Morata jest naszym zawodnikiem. To my zdecydujemy o jego transferze. Żaden transfer nie może zostać sfinalizowany bez generowania przychodów. Morata to wspaniała osoba. Mamy opcję wykupu, a umowa wypożyczenia jest pod naszą kontrolą. Jeśli zdecydujemy się aktywować klauzulę, zrobimy to, gdy uznamy moment za odpowiedni.”
Zgłoszenie Moraty do rozgrywek ligi tureckiej to jasny sygnał, że klub z Istambułu nie zamierza łatwo rezygnować z usług doświadczonego napastnika. Como, które próbuje pozyskać Hiszpana, zaoferowało 6 milionów euro, ale Turcy obstają przy kwocie 10 milionów, co znacznie komplikuje całą sytuację transferową.
Nie tylko Morata ma problem z opuszczeniem Galatasaray
Podobne trudności napotykają inni zawodnicy, którzy chcieliby opuścić szeregi tureckiego giganta. Nicolo Zaniolo, który znajduje się na liście transferowej, również został zgłoszony do rozgrywek ligi tureckiej. Włoskim pomocnikiem interesuje się hiszpański Villarreal, ale na razie nie doszło do porozumienia między klubami.
W jeszcze innej sytuacji jest Berkan Kutlu, który znalazł się na celowniku Espanyolu. Turecki pomocnik chętnie przeprowadziłby się do Hiszpanii, licząc na miejsce w podstawowym składzie katalońskiego klubu. Galatasaray oczekuje za niego 4,5 miliona euro, podczas gdy Espanyol stara się wynegocjować niższą kwotę.
Wygląda na to, że Galatasaray przyjął twardą strategię negocjacyjną wobec wszystkich swoich zawodników, którzy chcieliby opuścić klub tego lata. Pozostaje pytanie, czy Como będzie skłonne podnieść ofertę za Moratę, czy też hiszpański napastnik będzie zmuszony kontynuować karierę w Turcji wbrew swoim planom.

